Z Polski do Chin – Aliexpress

W Internecie możemy znaleźć niejeden blog o Aliexpress, z którego to możemy się dokładnie dowiedzieć, na czym polega fenomen największego na świecie rynku chińskiego. Jak sama nazwa wskazuje, jest to rynek, na którym większość transakcji dotyczy kupna bądź sprzedaży różnych walut najczęściej dolarów amerykańskich i chińskich juanów, a także różnych mechanizmów, które pozwalają na takim handlu zarobić. Z punktu widzenia etycznego, rynek ten sprawia dosyć dużo problemów interpretacyjnych. Dzieje się tak dlatego, że ze względu na swój charakter, większość transakcji jest czystą spekulacją (najczęściej właśnie na walutach). Oczywiście negatywne skutki takiej spekulacji są po części niwelowane przez handel także Polaków kupujących towar w Chinach, wysyłany pocztą, a nie tylko wielkich ponadnarodowych instytucji finansowych.

Żeby polski Aliexpress w odpowiedni sposób analizował taki rynek, potrzeba bardzo dużo danych, które są opracowywane przez różne agencje, a także domy maklerskie. Oczywiście najlepiej korzystać z danych instytucji i agencji, które są niezależne, tj. nie mają powiązań z instytucjami, które zarabiają na handlu na tymże rynku wymiany walut. Jest to bardzo istotne, ponieważ można wysunąć bardzo wiele zastrzeżeń natury etycznej i moralnej, co do tego, jak ten rynek funkcjonuje i jakie ma implikacje dla poszczególnych walut, a zatem państw, a zatem i ludzi, którzy z tych walut korzystają, a z aliexpressem dużo wspólnego nie mają. Słowem, jest to bardzo skomplikowana kwestia, tak też w przypadku zasady działania, jak i jeżeli chodzi o rzetelną analizę.

Tedy blog o aliexpressie powinien zwracać uwagę na całą kompleksowość kwestii dotyczących faktu, że taki rynek istnieje, a, co więcej, jak już to zostało powiedziane, jest największym takim rynkiem na świecie. Dzienny uśredniony obrót w serwisie Alibaba w 2013 roku wyniósł bardzo wiele dolarów amerykańskich. Jest to ogromna kwota, ale należy pamiętać, że taki obrót nie oznacza, że większość ludzi handlujących na tymże rynku miała dochody; wręcz przeciwnie, ze względu na charakter gry na takim rynku, która jest oparta przede wszystkim na spekulacji, oraz na wysokie lewarowanie, a także inne praktyki podnoszące ryzyko, tylko najwięksi gracze, którzy mogą sobie na to ryzyko pozwolić, odnotowują zyski. Najwięksi gracze, czyli największe instytucje finansowe tego świata. Koło się zamyka.

Polski Aliexpress